Magdalena Kiljan
Gdański Zarząd Zieleni
Data publikacji 14:11
Wspólnie zrobiliśmy coś… zielonego! Posadziliśmy XI Miejski Mikrolas w Gdańsku
250 m² zieleni, rodzime gatunki drzew, krzewów i runa leśnego, a do tego dziesiątki rąk gotowych do pracy. W sobotę, 17 października, na Przymorzu Wielkim wspólnie z mieszkańcami posadziliśmy XI Miejski Mikrolas.
W sobotę przy ul. Kołobrzeskiej 58 mieszkańcy posadzili kolejny gdański Mikrolas. Frekwencja dopisała, a uczestnicy, niezależnie od wieku i doświadczenia, ochoczo zabrali się do sadzenia. Na miejscu czekali instruktorzy, sadzonki i narzędzia, a po pracy można było odpocząć przy poczęstunku i wziąć udział w eko-warsztatach.
– Chcemy, żeby zieleń była blisko Gdańszczanek i Gdańszczan – na wyciągnięcie ręki, w ich dzielnicach i codziennym otoczeniu. Miejskie mikrolasy są przykładem tego, jak nawet niewielki teren może z czasem zmienić się w wartościowe przyrodniczo miejsce. Cieszę się że mieszkańcy nie tylko obserwują te zmiany, ale sami je współtworzą. To także świetna okazja, by pokazać dzieciom, że troska o przyrodę zaczyna się od konkretnych działań – mówi Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska.
Rodzimy las na 250 metrach kwadratowych
Mikrolas przy ul. Kołobrzeskiej powstał na powierzchni 250 m². Będą tu rosły rodzime gatunki drzew, m.in. graby pospolite, dęby szypułkowe i bezszypułkowe, klony polne i pospolite, lipy drobnolistne, wiśnie ptasie, jarzęby pospolite oraz topole osiki. Wśród roślinności niskopiennej znalazły się czosnki niedźwiedzie, barwinki pospolite, turzyce leśne i przylaszczki pospolite.
Nie jest to przypadkowy zestaw roślin. Gatunki zostały dobrane do warunków siedliskowych, tak aby wspólnie tworzyły zróżnicowane, wielowarstwowe zbiorowisko przypominające naturalny las. Z czasem rośliny będą rosły, rozwijały się i konkurowały o światło, wodę oraz składniki odżywcze. W ten sposób stopniowo będzie kształtować się leśna struktura – od koron drzew po runo.
Mikrolasy sadzone metodą japońskiego botanika Akiry Miyawakiego pozwalają na niewielkiej powierzchni tworzyć gęste, wielogatunkowe nasadzenia. Ich celem nie jest odtworzenie dużego lasu w miniaturze, lecz stworzenie warunków do rozwoju zróżnicowanej roślinności, która z czasem może stać się ważnym elementem miejskiej przyrody.
– Przy tworzeniu mikrolasu ważne jest nie tylko to, co sadzimy, ale też to, jak przygotujemy miejsce dla młodych roślin. Dobór gatunków, odpowiednie przygotowanie gleby i przemyślana struktura nasadzeń mają znaczenie dla dalszego rozwoju całego zbiorowiska. Zależy nam na tym, by mikrolas nie był jedynie nową grupą drzew, krzewów i bylin, ale zróżnicowanym siedliskiem, które będzie zmieniać się i dojrzewać w kolejnych latach – mówi Barbara Tusk-Krajewska, dyrektorka Gdańskiego Zarządu Zieleni.
Bioodpady wracają do obiegu – tym razem jako część nowego lasu
Przed sadzeniem, teren został oczyszczony i odchwaszczony, a podłoże przygotowano na głębokość 100 cm. Rodzimą glebę wymieszano z 40 tonami kompostu i 18 m³ słomy, które pomagają poprawić jej strukturę i stworzyć lepsze warunki dla młodych roślin. Po zakończeniu sadzenia teren wyściółkowano zrębkami i zabezpieczono płotkami leszczynowymi.
W przygotowaniu podłoża ważną rolę odegrał Zakład Utylizacyjny w Gdańsku. Certyfikowany kompost wyprodukowany został w zakładzie z bioodpadów selektywnie zbieranych przez mieszkanki i mieszkańców Gdańska. To praktyczny przykład obiegu materii: odpady organiczne, zamiast się zmarnować, wracają do gleby i pomagają przygotować ją pod nowe nasadzenia.
– Kompost pokazuje, że bioodpady nie muszą być końcem pewnego procesu – mogą stać się początkiem czegoś nowego. Bioodpady wykorzystujemy do produkcji kompostu, który wzbogaca glebę i wspiera rozwój roślin. Cieszy nas, że możemy uczestniczyć w przedsięwzięciu, w którym odpowiedzialne gospodarowanie odpadami przekłada się na konkretną korzyść dla miejskiej przyrody – mówi Sławomir Kiszkurno, Prezes Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku.
To dopiero początek
Miejski Mikrolas przy Kołobrzeskiej to nie tylko nowe nasadzenia. To także okazja do spotkania, zdobycia wiedzy i wspólnego działania na rzecz przyrody.
Niewielki las może pełnić w mieście całkiem sporo funkcji. Zwiększa bioróżnorodność, pomaga zatrzymywać wodę, chroni glebę przed erozją i suszą, filtruje powietrze, a także może wzmacniać ekologiczne połączenia pomiędzy większymi terenami zieleni. Ważne jest także to, że metoda Miyawaki pozwala rozpocząć odtwarzanie zbiorowiska leśnego na niewielkiej, często wcześniej zdegradowanej powierzchni. Tworzymy warunki do rozwoju wielogatunkowego ekosystemu.
24 października będzie kolejna okazja, do wspólnego sadzenia Miejskiego Mikrolasu. Akcja rozpocznie się o godz. 12.00 przy ul. Królewskie Wzgórze 28 w dzielnicy Piecki-Migowo. Łącznie w obu lokalizacjach planujemy posadzić ponad 2000 drzew, krzewów i roślin runa leśnego.
Miejskie Mikrolasy sadzone są w ramach „Gdańskiego projektu ochrony przyrody – etap I”. Projekt współfinansowany jest ze środków Programu Fundusze Europejskie
na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021-2027 (FEnIKS).
fot. www.gdansk.pl/G. Mehring