Przeglądarka IE 11 nie jest wspierana na witrynie. Proszę skorzystać z nowej przeglądarki Edge firmy Microsoft

Referat Prasowy Urzędu Miejskiego w Gdańsku

Dzień Pamięci o Ofiarach Holocaustu, fot  Dominik Paszliński (3)
Zdjęcie portretowe: Andrzej Gierszewski

Andrzej Gierszewski
Muzeum Gdańska

Data publikacji 15:30

Gdański hołd dla ofiar Holocaustu

27 stycznia, w 81. rocznicę wyzwolenia obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau odbyły się uroczystości upamiętniające tragedię Holocaustu. Spotkanie odbyło się w Nowej Synagodze w Gdańsku-Wrzeszczu, a przy Pomniku Kindertransportów tradycyjnie zapalono znicze.

– Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu jest dla nas chwilą głębokiej refleksji nad tragedią milionów ludzi i ich rodzin. W tym czasie wspominamy także kulturę, która przez wieki współtworzyła nasze miasto i jego społeczność. Pamiętamy tych, którzy dzięki odwadze i nadziei przetrwali, oraz tych, których losy nigdy nie zostały w pełni odkryte – mówiła Monika Chabior, zastępczyni prezydent Gdańska ds. rozwoju społecznego i równego traktowania. – Pamięć o Holokauście zobowiązuje nas dzisiaj do konsekwentnej obrony praw człowieka, przeciwdziałania dyskryminacji i nienawiści oraz do budowania współpracy i sojuszy na rzecz Gdańska otwartego, bezpiecznego i przyjaznego wszystkim jego mieszkańcom. Pamięć nie jest jedynie wspomnieniem – jest fundamentem naszej odpowiedzialności za przyszłość, za wartości, na których opiera się współczesna Europa, oraz za miasto, w którym każdy człowiek może żyć w godności i szacunku.

Gdańskie obchody, zapoczątkowane w 2018 roku przez śp. prezydenta Pawła Adamowicza, to wspólnotowe kultywowanie pamięci o piekle Holokaustu. W tegorocznych uroczystościach wzięli udział m.in. Monika Chabior, zastępczyni prezydenta Gdańska ds. rozwoju społecznego i równego traktowania, Diane Röhrig, Konsul Republiki Federalnej Niemiec w Gdańsku, Michał Samet, Przewodniczący Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Gdańsku, a także Waldemar Ossowski, dyrektor Muzeum Gdańska i Rafał Wnuk, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej.

Zachor, czyli pamiętaj

W uroczystości wzięli również przedstawiciele Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Gdańsku. Przemówienie wygłosił jej przewodniczący, Michał Samet.

– Pamiętamy o sześciu milionach zamordowanych ludzi, którzy stracili życie tylko dlatego, że byli Żydami. W języku hebrajskim powtarzamy: zachor – pamiętaj. To wezwanie do pamięci żywej, obecnej w naszych sercach i naszej odpowiedzialności. Wielu przez lata pytało, jak mogło dojść do tak niewyobrażalnej tragedii. Holokaust nie zaczął się w obozach zagłady – zaczął się od słów, od nienawiści, od wykluczenia, od niszczenia kultury i praw mniejszości, a także od milczenia tych, którzy mogli powiedzieć „nie” – mówił Michał Samet, przewodniczący Gminy Żydowskiej w Gdańsku. – Historia pokazuje, że symptomy totalitarnej zbrodni zawsze są podobne i że zło nie rodzi się w próżni. Często towarzyszą mu obojętność, przyzwolenie lub konformizm społeczeństwa. Dlatego pamięć o ofiarach Holokaustu jest dziś także przestrogą, by reagować, by nie odwracać wzroku, by pozostać ludźmi tam, gdzie człowieczeństwo jest zagrożone.

Świadkowie 6 milionów ofiar

W latach 1939-1945 około 6 milionów Żydów zostało zastrzelonych w egzekucjach, zamordowanych w komorach gazowych, zamęczonych i zagłodzonych w gettach i niemieckich-nazistowskich obozach śmierci. Około trzech milionów ofiar Holokaustu było obywatelami II Rzeczpospolitej.

– Dzisiejsze obchody w Gdańsku są zapewne jednymi z wielu, które odbywają się dziś na całym świecie, w czasie, który wydaje się bardziej niespokojny niż od wielu lat – mówiła Diane Röhrig, Konsul Republiki Federalnej Niemiec w Gdańsku. – Jutro w niemieckim Bundestagu – Parlamencie Federalnym – odbędzie się uroczysta sesja pamięci. Gościem specjalnym będzie pani Tova Friedman, która przyjęła zaproszenie Przewodniczącej Bundestagu. Tova Friedman urodziła się we wrześniu 1938 roku w Gdyni. W wieku pięciu lat została deportowana wraz z matką do obozu Auschwitz-Birkenau. Cudem przeżyła. Po wojnie jej rodzina wyemigrowała do Stanów Zjednoczonych, gdzie została cenioną terapeutką. Do dziś Tova Friedman wykonuje szczególnie cenną pracę na rzecz pamięci: wspólnie ze swoim wnukiem. Jestem wdzięczna, że są osoby, gotowe dzielić się swoją historią, aby ich losy, jak i losy milionów innych ofiar, nie zostały zapomniane w Niemczech ani nigdzie indziej na świecie.

Czym były Kindertransporty?

„Kindertransporty”, o których przypomina znajdujący się przy Dworcu PKP pomnik autorstwa Franka Meislera, były zorganizowanymi przez społeczność żydowską wyjazdami, dzięki którym 130 małych gdańszczan uniknęło zgładzenia przez Niemców i zostało przyjętych w Wielkiej Brytanii. Cztery takie wyjazdy miały miejsce od 3 maja do 25 sierpnia 1939 roku

fot. www.gdansk.pl / Muzeum Gdańska

Załączniki