Paulina Chełmińska
Urząd Miejski w Gdańsku
Aktywność fizyczna jako element profilaktyki zdrowotnej i impuls rozwojowy dla gospodarki to główne założenia ogólnopolskiej Strategii Rozwoju Sportu, nad którą pracuje zespół powołany przez Ministerstwo Sportu i Turystyki pod przewodnictwem Roberta Korzeniowskiego. W pracach uczestniczą przedstawiciele samorządów, w tym Piotr Borawski, zastępca prezydenta Gdańska ds. mobilności i bezpieczeństwa, odpowiedzialny również za sport.
Strategia zakłada włączenie ruchu do codziennego życia mieszkańców oraz do systemu ochrony zdrowia. Zespół będzie pracował nad wdrożeniem „recepty na ruch”, uzupełnieniem okresowych przeglądów zdrowotnych o ocenę sprawności fizycznej oraz uruchomieniem pilotażowych programów aktywizujących społeczności lokalne. Ważnym elementem będzie promocja codziennej aktywności fizycznej we wszystkich grupach wiekowych, realizowana pod hasłem „ruch wszędzie i każdego dnia” oraz wspierana kampaniami informacyjnymi na temat wpływu ruchu na zdrowie fizyczne i psychiczne.
- Przyjęliśmy rządowy Plan Rozwoju Polskiego Sportu, który w perspektywie najbliższych 10 lat ma przygotować nasz kraj zarówno do organizacji igrzysk olimpijskich w Polsce w 2040 roku, jak i do poprawy kondycji całego społeczeństwa – mówi Piotr Borys, wiceminister sportu. – Chcemy rozpocząć prawdziwą rewolucję ruchową – od najmłodszych dzieci, z których dziś 30 proc. pozostaje w całkowitym bezruchu, aż po dorosłych, spośród których blisko 60 proc. nie jest aktywnych fizycznie. Naszym celem jest nadanie całemu pokoleniu nowych kompetencji ruchowych i zdrowotnych, ponieważ sport to nie tylko rywalizacja, ale również inwestycja w zdrowie oraz przyszłość kraju. Dlatego zapraszamy środowiska eksperckie, samorządy oraz służby mundurowe do współpracy przy tworzeniu strategii, która zdecyduje o miejscu Polski w świecie sportu na kolejne dekady.
Drugim filarem prac jest ekonomiczny wymiar sportu. Strategia obejmie analizę kosztów braku aktywności fizycznej dla systemu ochrony zdrowia i rynku pracy, a także rozwój sportu jako narzędzia włączenia społecznego. Zespół zajmie się wypracowaniem standardów łączenia aktywności fizycznej z edukacją i pracą, dobrych praktyk finansowania sportu oraz systemu mierzenia efektów społecznych. Kluczową rolę odegrają spójne wskaźniki efektywności, stosowane na poziomie krajowym, regionalnym i lokalnym.
- Gdańsk wielokrotnie był areną wydarzeń najwyższej rangi – od EURO 2012, przez finały Ligi Europy i Ligi Narodów w siatkówce, po mistrzostwa Europy w wioślarstwie morskim, które od 2028 roku będzie dyscypliną olimpijską. To pokazuje, że nasza droga, oparta na bardzo dobrej i stale rozwijanej infrastrukturze, jest właściwa. Polska i takie miasta jak Gdańsk czy całe Trójmiasto zasługują na to, by myśleć o organizacji igrzysk olimpijskich, choćby w 2040 roku. Cieszę się, że ten kierunek znajduje odzwierciedlenie w strategiach Ministerstwa Sportu oraz w głosach mistrzów olimpijskich, takich jak Robert Korzeniowski - mówi Piotr Borawski, zastępca prezydent Gdańska. Równolegle stawiamy na sport powszechny – poprzez program „Aktywuj się w Gdańsku” z bezpłatnymi zajęciami dla wszystkich mieszkańców. W ubiegłym roku skorzystało z nich blisko 50 tysięcy osób w 21 lokalizacjach w całym mieście. To właśnie taka piramida sportu, oparta na powszechnym dostępie i edukacji, jest zadaniem samorządów. Jako Gdańsk i Trójmiasto jesteśmy gotowi aktywnie uczestniczyć w krajowej strategii sportu i w rozmowie o igrzyskach olimpijskich w 2040 roku.
Celem prac jest przygotowanie praktycznych rozwiązań, które zwiększą poziom aktywności fizycznej w Polsce, poprawią zdrowie społeczeństwa i pozwolą skutecznie oraz racjonalnie inwestować środki publiczne w sport.
- Obecność przedstawicieli samorządów Trójmiasta świadczy o tym, że sport łączy. Mamy wielką misję, którą wspólnie możemy spełniać. Chciałbym zacytować doktora Wojciecha Oczko, który był lekarzem polskich królów, w tym Stefana Batorego: ruch może zastąpić wiele leków, natomiast żaden lek nie zastąpi ruchu. O tym jest nasze dzisiejsze spotkanie, które pokazuje sprzężenie zwrotne między zdrowiem i sportem, który jest receptą na zdrowie. Chodzi przede wszystkim o to, by włączać do aktywności sportowo-ruchowej tych, którzy są obciążeni przez choroby. To sport może być, zgodnie z tym, co powiedział doktor Oczko, jednym z tych leków, którzy pomoże im powrócić do sprawności. – mówił Robert Korzeniowski, czterokrotny Mistrz Olimpijski – Nasze spotkanie w Akademii Marynarki Wojennej nie jest przypadkowe, bo pokazuje, że sport jest konieczny do tego, byśmy byli jako społeczeństwo nie tylko konkurencyjni, ale zdolni do obrony. Trzeba o tym pamiętać, bo jeśli nie odwrócimy trendów, nasza zdolność do obrony jako społeczeństwa spadnie w przeciągu najbliższych lat. Nie każdy musi zostać sportowcem wyczynowym, jednak sport uczy życia i zdrowych zachowań i dlatego powinniśmy zrobić wszystko, te trendy odwrócić.
fot. www.gdansk.pl