Przeglądarka IE 11 nie jest wspierana na witrynie. Proszę skorzystać z nowej przeglądarki Edge firmy Microsoft

Referat Prasowy Urzędu Miejskiego w Gdańsku

Zdjęcie portretowe: Joanna Bieganowska

Joanna Bieganowska
Urząd Miejski w Gdańsku

Data publikacji 14:59

Decyzja GIOŚ i prace na terenie Zakładu Utylizacyjnego

Decyzja GIOŚ umarzająca karę nałożoną na Zakład Utylizacyjny, modernizacja sortowni, postępy w programie REDU oraz budowa Portu Czystej Energii – podczas konferencji prasowej, która odbyła się 19 maja, te kwestie przedstawił Piotr Grzelak, zastępca prezydenta ds. zrównoważonego rozwoju, oraz prezesi Zakładyu Utylizacyjnego i Portu Czystej Energii.

- Raz w tygodniu spotykamy się z zarządem Zakładu Utylizacyjnego i Portem Czystej Energii, ponieważ chcemy na bieżąco wymieniać informacje na temat postępów prac. Zarówno w kwestii budowy Portu Czystej Energii, jak i kwestii modernizacji sortowni. Przede wszystkim jednak w kwestii postępów prac nad programem antyodorowym Redu – mówił podczas konferencji prezydent Piotr Grzelak. - Trzy tygodnie temu prezydent Aleksandra Dulkiewicz podjęła decyzję o zmianie w składzie zarządu Zakładu Utylizacyjnego. Rada Nadzorcza odwołał dwóch członków zarządu, a prezesem został Grzegorz Orzeszko. Odbywa się teraz zmiana organizacyjna z ZUT, która ma na celu przede wszystkim zwiększenie efektywności prac na programem antyodorowym i wszystkim inwestycjami, jakie są w Zakładzie Utylizacyjnym prowadzone. Dzisiaj chcemy powiedzieć o czterech tematach i na bieżąco informować o postępach tych prac. To pierwsza konferencja, ale chcemy, by odbywały się one cyklicznie.

Prezydent odniósł się przede wszystkim do kwestii kary, którą w ubiegłym roku na Zakład Utylizacyjny nałożył Pomorski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Kara dotyczyła budowy PCE.

- W kontekście tej budowy, rok temu media obiegła informacja, że Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nakłada karę miliona złotych na Zakład Utylizacyjny w związku z wymianą gruntu pod budowę Portu Czystej Energii. Informujemy, że dziś Generalny Inspektorat Ochrony Środowiska uznał tę karę za niezasadną i ją uchylił – powiedział prezydent.

W załączeniu zamieszczony jest skan decyzji wydanej przez GIOŚ.

Decyzja GIOŚ

Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska opublikował 30 marca 2021 decyzję, zgodnie z którą Zakład Utylizacyjny w Szadółkach miałby zapłacić 1 mln zł kary za rzekome wydobycie ponad 360 tys. ton odpadów niezgodnie z prawem, podczas prac przy budowie spalarni przy ul. Jabłoniowej. WIOŚ twierdził, że grunty były wykopywane z terenu działki wchodzącej w skład jednej z kwater składowania odpadów.

Zakład Utylizacyjny nie zgadzał się z tą decyzją i odwołał się do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. W maju 2022 Główny Inspektorat Ochrony Środowiska orzekł, że ZU przygotowując grunt pod budowę spalarni działał zgodnie z przepisami. Tym samym umorzył karę w wysokości 1 mln złotych, nałożoną na zakład przez Pomorski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

- W marcu zeszłego roku otrzymaliśmy karę od Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska w wysokości miliona złotych za nielegalne wydobywanie odpadów ze składowiska. Nie zgadzaliśmy się z tą karą. Budowa Portu Czystej Energii wymagała wymiany gruntów i to było oczywiste. Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska zarzucił niespełnienie wymogów formalnych, z którymi się nie zgadzaliśmy i w pełni nasze argumenty podzielił Generalny Inspektorat Ochrony Środowiska, w pełni przychylając się do naszych działań i aprobując w pełni działania formalne, jakie przy tej operacji, która była konieczna przy budowie, prowadziliśmy - wcześniejszej decyzji PWIOŚiu i potwierdza w pełni poprawność działań Zakładu Utylizacyjnego przy wymianie tego gruntu – mówił podczas konferencji prezes Grzegorz Orzeszko.

GIOŚ stwierdził, że zaskarżona przez ZU decyzja nie może pozostać w obiegu prawnym, uznając, że została wydana w sposób nieprawidłowy. Zdaniem GIOŚ, Pomorski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska błędnie uznał, że teren, na którym realizowana jest budowa Portu Czystej Energii stanowi teren składowiska odpadów, pomimo dowodów świadczących, że nigdy na tym terenie nie było prowadzone składowanie odpadów, tym samym PWIOŚ uchybił obowiązkom wynikającym z przepisów Kodeksu Postępowania Administracyjnego, czyli uchybił zasadzie prawdy obiektywnej, a decyzję wydał nie w oparciu o obowiązujące prawo i stan faktyczny.

Modernizacja Sortowni

Kolejnym tematem podczas konferencji była modernizacja sortowni, gdzie zakończył się drugi, kluczowy etap modernizacji. Powstała strefa 2D sortowania odpadów wyposażona m.in. w automatyczne przenośniki bunkrowe, bardzo nowoczesne rozwiązanie usprawniające proces przygotowania konkretnych frakcji surowców do przekazania recyklerom. Zamontowano też nową stację kompresorów. Prace weszły teraz w trzeci etap. Po zakończeniu modernizacji będzie to najnowocześniejszy tego typu obiekt na terenie kraju.

Trwający obecnie trzeci etap obejmuje budowę linii do separacji automatycznego sortowania odpadów przestrzennych 3D wraz z budową nowej linii zasilającej dla odpadów tworzyw sztucznych i metali.

- Prowadzona modernizacja będzie rewolucją, jeżeli chodzi o sposób sortowania odpadów w naszej sortowni. Przechodzimy z sortowania półautomatycznego na sortowanie w pełni automatyczne z ręcznym doczyszczaniem. Tym samym będziemy w stanie odzyskać co najmniej 85% surowców zawartych w odpadach. Jest to potężna zmiana jakościowa, jeżeli chodzi o sortowanie odpadów – mówił Grzegorz Orzeszko, prezes Zakładu Utylizacyjnego.

Dzięki zwiększeniu zautomatyzowania poszczególnych linii sortowania, więcej surowców wtórnych trafi do recyklingu. Zmieni się też rola pracowników w instalacji. Przejdą oni z manualnego, tzw. pozytywnego sortowania surowców, czyli wyodrębniania ze strumienia odpadów tych, które do recyklingu się nadają, w rolę kontrolerów czystości surowca wydzielonego automatycznie. Dzięki temu wydajność pracy urządzeń i osób zatrudnionych w sortowni znacznie się poprawi.

W czwartym etapie planowane jest zainstalowanie nowych linii, do doczyszczania surowców z pojemników zielonych i niebieskich, czyli szkła i papieru.

Program REDU

Odtworzenia i modernizacje studni, montaż około 3,5 km rur to niektóre z czynności wykonywanych w ramach modernizacji systemu odgazowania. Prowadzone są również prace w obrębie systemu gospodarki wodno – ściekowej. Wszystkie procesy na terenie zakładu wspierane są przez prowadzony codziennie monitoring olfaktometryczny.

- Program redukcji emisji odorów z naszego zakładu jest kwestią dla nas najważniejszą. W ramach prac przy systemie odgazowania kończona jest modernizacja 8 studni, a kolejnych 11 zostało odtworzonych. Może te liczby nie brzmią zbyt imponująco, ale jeżeli dodamy do tego fakt, że te studnie są połączone ponad 3,5 km rurociągów, które w tej chwili są układane, to pokazuje skalę tych prac. System odgazowania ulega ciągłym zmianom, z racji na procesy, jakie zachodzą w składowisku odpadów. Prace będą więc prowadzone sukcesywnie, tak, by na bieżąco reagować na te zmiany – tłumaczył prezes Grzegorz Orzeszko.

W kolejnym etapie, który rozpocznie się jeszcze w II kwartale 2022 planowany jest remont lub modernizacja kolejnych 44 studni oraz przyłączy gazowych o łącznej długości ponad 3 km.

Trwają również prace w ramach modernizacji gospodarki wodno-ściekowej w zakładzie. Kolejnym elementem programu jest wymiana wsadu w biofiltrze kompostowni tunelowej. Obecnie wymieniono już 2/3 złoża. Zadaniem tego obiektu jest oczyszczanie powietrza poprocesowego.   

Budowa Portu Czystej Energii

Podczas konferencji poruszany był także temat trwającej budowy Portu Czystej Energii.

- Prace na budowie trwają już niemal 1,5 roku. Jesteśmy obecnie na półmetku realizacji inwestycji. Mimo trudnego okresu dla sektora budowlanego, ze względu na zawirowania wojenne i problemy z dostawami stali, wykonawca realizuje prace bez większych odstępstw od harmonogramu. Powstały już następujące obiekty: bunkier, budynek obsługowy, zbiorniki i sieci podziemne. Na zbudowanej konstrukcji wsporczej trwa montaż linii technologicznej – zamontowany jest ruszt i kocioł. Przed nami instalacja turbiny i generatora oraz elementów technologicznych systemu oczyszczania spalin – powiedział Sławomir Kiszkurno, prezes PCE

Port Czystej Energii to nowoczesna instalacja umożliwiająca termiczne przekształcanie odpadów komunalnych oraz produkcję energii elektrycznej i ciepła. W instalacji spalane będą jedynie odpady nienadające się do recyklingu. Odzyskiwana energia z odpadów jest energią zieloną, gdyż nie pochodzi z tradycyjnych - kopalnych źródeł, a wysokosprawny system oczyszczania spalin pozwoli bardzo skutecznie ograniczyć emisje do środowiska. Koszt inwestycji wyniesie ok. 600 mln zł.