Przeglądarka IE 11 nie jest wspierana na witrynie. Proszę skorzystać z nowej przeglądarki Edge firmy Microsoft

Referat Prasowy Urzędu Miejskiego w Gdańsku

Zdjęcie portretowe: Marta Formella

Marta Formella
Urząd Miejski w Gdańsku

Data publikacji 18:00

W Białymstoku otwarto Muzeum Pamięci Sybiru

Uroczyste otwarcie nowego Muzeum odbyło się w Dzień Sybiraka, 17 września. W wydarzeniu uczestniczyli Sybiracy z całego świata oraz przedstawiciele najwyższych władz państwowych i samorządów. Gdańsk reprezentował Piotr Grzelak zastępca prezydenta ds. zrównoważonego rozwoju.

Muzeum Pamięci Sybiru powstało w Białymstoku przy ul. Węglowej 1. To muzeum narracyjne przedstawiające historię polskiej obecności na Sybirze od XVIII wieku, carskich zsyłek Polaków w głąb Rosji oraz represji i zbrodni sowieckich, w tym deportacji na Syberię i do Kazachstanu. 

W piątek, 17 września przypada 82. rocznica sowieckiej agresji na wschodnie ziemie Rzeczypospolitej w 1939 r. oraz Dzień Sybiraka. To najważniejszy dzień w kalendarzu sybirackim i właśnie tego dnia, po wielu latach starań, zostało otwarte muzeum poświęcone pamięci ofiar rosyjskich i sowieckich represji.

– Gdy w 2010 roku podjąłem decyzję o budowie w tym miejscu Muzeum Pamięci Sybiru, kierowała mną przede wszystkim chęć spełnienia marzeń Sybiraków, by powstało miejsce, w którym upamiętnione zostaną ich niezłomność i hart ducha. Chcieliśmy przywrócić pamięć o tych, o których bohaterstwie – tym zwykłym, codziennym – przez dziesiątki lat nie można było mówić – powiedział Tadeusz Truskolaski,  prezydent Białegostoku, w trakcie uroczystości otwarcia Muzeum Pamięci Sybiru. – Chcę w tym dniu także szczególnie podkreślić, że powstanie tego muzeum na każdym z etapów wymagało ogromnej wiedzy, pracy i zaangażowania. Dziękuję wszystkim tym, którzy przyczynili się do urzeczywistnienia tej idei. Jestem dumny, że to właśnie w naszym mieście udało się ten piękny i ambitny projekt zrealizować.

Białystok był jednym z miast, które zostały szczególnie doświadczone przez sowieckie represje. Dlatego starania o upamiętnienie martyrologii Sybiru tu się rozpoczęły. Zwieńczeniem tych starań było utworzenie odrębnej instytucji, zajmującej się dokumentacją oraz upowszechnieniem wiedzy i pamięci o Sybirze.

W uroczystości otwarcia wzięło udział ok. 550 gości, w tym między innymi ok. 200 Sybiraków z Polski i z zagranicy oraz najwyższe władze państwowe i samorządowe. Wydarzenie było transmitowane za pośrednictwem internetu. Na torach zapalono symboliczne znicze „Światło pamięci” oddając hołd wszystkim Sybirakom.

Muzeum jest poświęcone ludziom, którzy od końca XVI aż do połowy XX wieku byli niewoleni i zsyłani w głąb Rosji, a później Związku Sowieckiego, jak też tym, którzy podążali tam dobrowolnie. Można tam poznać historię o jeńcach, więźniach, zesłańcach i deportowanych, a także o tych, którzy przed I wojną światową odkrywali Syberię i aktywnie uczestniczyli w zagospodarowaniu jej ogromnych obszarów. Połączono wyniki badań i narrację historyków ze wspomnieniami uczestników i świadków zdarzeń. 

Budynek

Muzeum Pamięci Sybiru ma 5455 m2 powierzchni użytkowej i ulokowane jest w jednym z przedwojennych magazynów wojskowych, bezpośrednio przylegającym do bocznicy kolejowej dawnego Dworca Poleskiego. W latach 1940–1941 oraz w 1944 roku tu właśnie Sowieci ładowali do wagonów mieszkańców Białostocczyzny, aby deportować ich na Sybir. Stąd w 1943 roku Niemcy wywieźli do obozu zagłady w Treblince Żydów z białostockiego getta. Oryginalny rosyjski wagon towarowy, będący symbolem tamtych dramatycznych chwil, stoi dziś wewnątrz budynku Muzeum na torach ciągnących się wzdłuż starej bocznicy. Pełni rolę bramy, przez którą zwiedzający wchodzą na wystawę.

Prosta bryła dawnego magazynu, zbudowana z betonu i czerwonej cegły, kryje w sobie wystawę główną. Z kolei w przylegającym do niego nowoczesnym budynku, pokrytym w całości stalową blachą, znajduje się sala konferencyjna, zaplecze administracyjne, magazynowe i konserwatorskie oraz restauracja serwująca dania kresowe. W Muzeum są też pracownie edukacyjne i księgarnia.

Obok budynku Muzeum wyrósł las stalowych słupów o wieloznacznej symbolice: z jednej strony mogą przywodzić na myśl stracone istnienia, ludzi, którzy na Sybir wyjechali i nigdy z niego nie wrócili, z drugiej zaś – bezkresną i mroźną syberyjską tajgę.

Wystawa stała

Rozmieszczona na powierzchni ponad 2 tys. metrów kwadratowych ekspozycja opowiada o Polakach w carskiej Rosji i w Związku Sowieckim. 

Koniec pewnego świata 

Pierwsza część wystawy, znajdująca się na parterze, jest przestrzennym, wizualnym i dźwiękowym wyobrażeniem przedwojennego mikroświata i jego mieszkańców. Mikroświata, który wraz z wojenną nawałą ginie błyskawicznie i bezpowrotnie. Przesuwające się przed oczami zwiedzających obrazy to uścisk dłoni najeźdźców, powiewające na wietrze czerwone flagi, porzucone w pośpiechu dziecięce zabawki… Symbolami tego czasu są spakowane w panice, pełne często nieprzydatnych rzeczy walizki i stukot kół wagonów wiozących ludzi na Wschód.

Sybir

Drugą część tej opowieści, zlokalizowaną na piętrze, symbolizuje biała, pusta przestrzeń. To Sybir – miejsce cierpienia, do którego trafiali deportowani przez Sowietów. Czas zatacza tu pętlę: wysiadający z wagonów natykają się na ślady Polaków, którzy byli tu zesłani przed nimi, jeszcze za czasów carskich, ale też na ślady dobrowolnych osadników chłopskich, polskich naukowców, przemysłowców i urzędników w carskiej służbie, a także rodaków deportowanych w latach trzydziestych XX wieku. Są to w gruncie rzeczy dwie rzeczywistości: świat mroźnej, syberyjskiej tajgi i świat kazachskiego, pustego stepu. Każdy na swój sposób piękny i okrutny zarazem. Niewyobrażalne cierpienie przeplata się tam z brawurową odwagą, poniżenie i śmierć z ambicją i żądzą lepszego życia, porażka z wielkim sukcesem, a ludzka pasja – ze zrządzeniami ślepego losu. Zwieńczeniem tej historii są portrety Sybiraków z całego świata, którzy przeżyli tę gehennę, ich dzieci i wnuków. To symbol przetrwania, zwycięstwa i pamięci.

Memoriał Zbrodni Katyńskiej

Jeden element ekspozycji wyłamuje się z tej ostatecznie optymistycznej symboliki. Nie ma w nim ani zwycięstwa, ani przetrwania. Z jasnej, pogodnej sali zwiedzający schodzą do ciemnego pomieszczenia pokrytego rdzawą blachą, którego centralnym punktem jest sylwetka klęczącego żołnierza. To Memoriał Katyński – symbol pamięci skłaniający do zadumy nad istotą człowieczeństwa.

Informacje zawarte w komunikacie pochodzą ze strony internetowej Muzeum Pamięci Sybiru w Białymstoku.