Przeglądarka IE 11 nie jest wspierana na witrynie. Proszę skorzystać z nowej przeglądarki Edge firmy Microsoft

Referat Prasowy Urzędu Miejskiego w Gdańsku

Zdjęcie portretowe: Marta Formella

Marta Formella
Urząd Miejski w Gdańsku

Data publikacji 09:00

Zagadkowe kontenery na brzegu morza

Na plaży w Brzeźnie i na Stogach pojawiły się tajemnicze kontenery. Instalacja artystyczna wzbudza duże zaciekawienie, mieszkańców, turystów i internautów, którzy prześcigają się w pomysłach, co oznaczają, co zwiastują lub co znajduje się w połyskujących wielkich skrzyniach. 

Kontenery można spotkać w Brzeźnie przy wejściu na plażę nr 55 i na Stogach przy wejściu nr 26. Oklejone są połyskującą folią, a cała reszta pozostaje w wyobraźni obserwujących. Pomysły są przeróżne. Od skojarzeń z popularną animacją dla dzieci, przesyłkami z azjatyckiego portalu aukcyjnego, po historie związane z pandemią. Kilka osób wpadło też na prawidłowy trop. Jedno jest pewne - nie można przejść obok nich obojętnie.

Symboliczne witacze

Wielkie metalowe kontenery, które pojawiły się na plaży można było wcześniej oglądać połączone, jako tzw. witacze na pasie zieleni u zbiegu ulic Łostowickiej i Armii Krajowej. Od ponad roku ciekawiły, dodawały otuchy i wywoływały uśmiech mijających je mieszkańców i turystów. Obiekty były także płótnem artystycznych realizacji. Ta najnowsza, znajdująca się na plaży jest autorstwa artystki Magdaleny Peli.

Witacze wykonano w duchu recyklingu. Instalacja powstała przy wykorzystaniu kontenerów używanych podczas obchodów Święta Wolności i Solidarności w 2019 roku, które wtedy znajdowały się w strefie społecznej.

Artystyczne realizacje

W maju 2020 roku, w czasie pandemii, drugie życie podarował im artysta Mariusz Waras. Wówczas namalowany na nich wielki, biało-pomarańczowy kot, dodawał otuchy w trudnym czasie mówiąc, że będzie dobrze. Następnie, z okazji 40. rocznicy Porozumień Sierpniowych na kontenerach pojawiły się nowe grafiki – związane z tymi wydarzeniami. Ich autorem był gdański artysta Maciek Salamon. Na kontenerach – z jednej strony można było zobaczyć dłoń ułożoną w znak zwycięstwa, a z drugiej ludzką sylwetkę przyozdobioną symbolami kojarzącymi się z Porozumieniami i Gdańskiem. Także Maciej Salamon był autorem realizacji, którą można było oglądać na przełomie roku. Postać namalowana wcześniej na kontenerach została ubrana, a w rękach trzymała pluszowego misia.

Teraz miejskie kontenery zyskały kolejne wcielenie, dzięki realizacji artystycznej wizji Magdaleny Peli. Ma to także związek z wyjątkowym wydarzeniem, które już wkrótce odbędzie się w naszym mieście. Lada dzień wszystko będzie jasne, jak… bursztyn.