Referat Prasowy Urzędu Miejskiego w Gdańsku

Pomocowa „500” pomogła już setkom gdańszczanek i gdańszczan
Sylwia Ressel

Sylwia Ressel
Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku

sylwia.ressel@mopr.gda.pl

13:32

Pomocowa „500” pomogła już setkom gdańszczanek i gdańszczan

Od początku pandemii w Gdańsku działa infolinia 500.  W tym czasie pracownicy telefonu pomocowego przyjęli ponad 420 zgłoszeń. Infolinia „500” nadal działa i stanowi bezpłatne wsparcie dla potrzebujących.
 
Numer telefonu 500 218 337 został uruchomiony przez Miejski Ośrodek Pomocy Rodzinie w Gdańsku, by w trudnym epidemicznym czasie ułatwić mieszkańcom dostęp do niezbędnego wsparcia. „500” ruszyła 18 marca. Pracownicy MOPR dyżurują całą dobę.
 
Kontakt służy przede wszystkim tym mieszkańcom, którzy są w kwarantannie, osobom samotnym, starszym i niepełnosprawnym. Ludziom, którzy pozostają w domu i nie radzą sobie w tym trudnym czasie, a nie mogą liczyć na zainteresowanie rodziny lub sąsiadów. I takie osoby głównie dzwonią.
 
Od marca do połowy kwietnia pytania najczęściej dotyczyły możliwości uzyskania wsparcia żywnościowego, pomocy w zrobieniu zakupów, a nawet w wyprowadzeniu psa - ta kwestia dotyczyła głównie seniorów i osób w kwarantannie. Pytano też o porady psychologiczne i możliwość otrzymania bezpłatnie środków ochrony osobistej: maseczek, rękawiczek. Obsługujący numer m.in. kierowali potrzebujących do Centrów Pracy Socjalnej MOPR, do współpracujących, pomocowych organizacji pozarządowych np. by zapewnić opiekę wolontariusza. Zdarzały się też sygnały od osób w kwarantannie, które nie radziły sobie z podłączeniem „przymusowej aplikacji dla izolowanych”. I w tym zakresie pracownicy Ośrodka starali się pomóc.
 
W związku z kolejnymi etapami “odmrażania” gospodarki, w tej chwili sygnałów jest nieco mniej. Zdarzają się jeszcze zapytania dotyczące uzyskania pomocy żywnościowej oraz psychologicznej. Mieszkańcy pytają o wsparcie w postaci zasiłków celowych np. na zakup leków czy obuwia. Dzwonią samotne osoby starsze, ale także w średnim wieku np. zagrożone utratą pracy.